Lato za pasem, piękna pogoda, kto by się przejmował błotno-jesiennym sezonem zaprzęgowym. Postanowiłem w tym roku połączyć przyjemne z pożytecznym i cykl przygotowawczy oprzeć na startach w maratonach. Mam ich już za sobą osiem, w planach do października jeszcze przynajmniej drugie tyle. Najważniejsze dla mnie są starty w górach, niestety mam tam trochę daleko, więc bywam rzadko ale udało mi się zaliczyć edycję Skandii w Szczawnie Zdroju i czterodniowy trening w Beskidach trasami MTB Trophy

Z trasy MazoviaMTB w Żyrardowie, autor zdjęcia Dawid Wałęga
dawid.walega@gmail.com